Samotność


Samotności, moja przyjaciółko
Znam Cię już dobrych kilka lat
W jednym gnieździe żyjemy, moja jaskółko
Bliźniaczy, symetryczny poznałyśmy świat
Dzielimy prześcieradła, kołdry i poduszki
Lustrzane odbicie, kukułczy głos
Na sercu zaległy jaskółczy niepokój
Czeszemy swe pióra, nawzajem, pod włos
Oddałam Ci co było, na wyłączność, moje
Zrzekłam się wspomnień, myśli i prawd
Oddać bym Ci chciała te szare nastroje
Samotność najlepiej odchorować
We dwoje.