Martwię się

Martwi mnie
Że nas na ziemi za dużo jest
A jeśli ciągle rozszerza się świat
To oddalamy się od siebie
O kilka lat świetlnych każdego dnia
Martwi mnie
Że rozproszyliśmy się
I w tym dystansie będziemy trwać
Nie umiejąc znaleźć się, w jedno pozbierać
Spuchnęła przestrzeń między nami
Im bardziej oddaleni tym szybciej uciekamy
A jeśli ciągle oziębia się swiat
To chłodniejsi jesteśmy dla siebie
O kilka stopni rtęciowych każdego dnia
Martwi mnie
Że znienawidziliśmy się
I w tej pogardzie będziemy trwać
Nie umiejąc pokochać się, miłości sobie dać
Urosły mury kamienne między nami
Im wyższe tym bardziej się nie dosięgamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s